Grób Potockiéj

Adam Bernard Mickiewicz (1798–1855)

Sonety Adama Mickiewicza

VIII.GRÓB POTOCKIÉJ.

W kraju wiosny pomiędzy roskosznemi sadyUwiędłaś młoda różo! bo przeszłości chwile,Ulatując od ciebie jak złote motyle,Rzuciły w głębi serca pamiątek owady.

Tam na północ ku Polsce świécą gwiazd gromady,Dlaczegoż na téj drodze błyszczy się ich tyle?Czy wzrok twój ognia pełen nim zgasnął w mogileTam wiecznie lecąc jasne powypalał ślady?

Polko, i ja dni skończę w samotnéj żałobie;Tu niech mi garstkę ziemi dłoń przyjazna rzuci.Podróżni często przy twym rozmawiają grobie,

I mnie wtenczas dźwięk mowy rodzinnéj ocuci;I wieszcz samotną piosnkę dumając o tobie,Ujrzy bliską mogiłę, i dla mnie zanuci.