Żywot mierny prześpieczny

Aesop (620–564 a. C.)

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Dwie myszy były się zetkały,Gdy po drodze ziarna zbierały;A jedna z nich była miejska,Ale druga prawa wiejska.Więc wiejska miejskiej prosiła.Iżby u niej gością była:

„Nie gardząc mym domem ubogim,„Najdziemy wżdy co w nim“.Wszedszy tedy w dom ubogi,Nie byłci tam narząd drogi, 10

Ale wdzięczne okazanieStała za wszystko jedzenie.Żołądź przed nią położyła,Prosząc, by go wdzięczna była:„A nie tak — pry — patrz na dary, 15

„Jako na mój umysł cały“!A kiedy już dosyć miala,Do domu sie też wezbrała;Mysz wieśna ją prowadziła.Na rozchodzie pozdrowiła. 20

Miejscka mysz, chcąc sie postawić,Jęła myszy wieśnej prosić,Aby u niej na czci była,Iżby inaczej nie czyniła,I weszły są do śpiżarnie, 25

Gdzie stały rozliczne karmie;Przyprawiwszy stół, za nim siadły,Kosztowne patrawy jadly.A gdy tako hojnie żyła,Mysz sie wieśna zadziwiła, 30

Chwaląc ten byt dostateczny,Jeśliby też był prześpieczny.Owa wtenczas, gdy się czaiły,Prędko sie drzwi otworzyły:Ano był klucznik przybieżał, 35

Iżby karmie k stołu pobrał.Mysz miejska to usłyszała,Do swej jamy się wezbrala,

Barzo prędko do niej wbiegłaA swej gościej nie ostrzegła. 40

A mysz wieśna, chcąc też uciec,Nie wiedziała, gdzie się podzieć;Po kąciech się umotała,Aż ledwe żywa ostała.Potym więc trwoga przestała, 45

Mysz domowa wybieżała;Ochotnie swą gością czciłaI tymi ją słowy cieszyła:„Już o ten strach nic nie dbajmy,„Hojnie sobie używajmy! 50

„Rzadkoć sie tego przygadza,„Bo nieczęsto klucznik wchadza“.Mysz-wieśniaczka jej odpowie:„Siostro! niepewne tu zdrowie:„Sama tych karmi pożywaj, 55

„A dalej nię Pan Bóg żegnaj!„Wolęć ja na wsi żołądź gryźć,„Niżli zawżdy w tym strachu być;„Nędznyć, siostro, taki żywot,„Gdzie jest zawżdy strach i kłopot; 60

„Miej tu sobie takie państwo!„Milsze mnie jest prześpieczeństwo,„Które w ubóstwie zawżdy mam,„A i z nim sie zawżdy zgadzam“.Śrzedni żywot beśpieczniejszy, 65

Więtszać bojaźń, im kto więtszy:Którzy pokoja nie znają,Tacyć o bogactwa dbają.Lepiejci mieć trochę z pokojem,Niż wiele z strachem, z gomonem: 70

Milaciem rzecz beśpieczeństwo,Nierówne mu żadne państwo.