Prorok (Puszkin, przekł. Metelicki)

Alexander Pushkin (1799–1837)

Translated by Michał Koroway-Metelicki

Skan zawiera grafikę.Spragniony chleba duchowego,W pustyni wlokłem żywot zbrzydły,Wtem na rozdrożu życia megoSerafin stanął sześcioskrzydły:I lekkiem palców swych ujęciemMych źrenic dotknął: za dotknięciemOcknęły się źrenice wieszcze,Jak ptak, porwany w strachu dreszcze.Mych uszu dotknął czarem ręki,I je napełnił szum i dźwięki;Jam pojął sfer niebieskich drganie,I jak wzlatują w górę duchy,I czem są płazów morskich ruchyI ziół powolne wyrastanie.I on do ust mych wnet przenikaI rwie grzesznego mi języka

Pełnego fałszu i próżności.Więc zbladły wargi me, jak chusta,A on prawicą krwawą w ustaWeżowej żądło dał mądrości.I mieczem płatnął pierś na dwoje,Z niej wyjął serce życiem drżąceI precz odrzucił serce moje,A włożył ogniem pałające.Jam był, jak trup, co leży w trumnie,I Boga głos zawołał ku mnie:„Proroku, powstań z życiem nowem!Niech duch mój, co w twej piersi płonie,Ognistem w świat wybuchnie słowem,Palącem serca w ludzkiem łonie!“