Wyrzut pośmiertny
Translated from French by Bronisława Ostrowska
Liryka francuska
WYRZUT POŚMIERTNY.
Kiedy nareszcie zaśniesz, piękna pomrocznico,W głębinie mauzoleum czarno-marmurowej,Co wystarczy ci tedy za strojną alkowę,I kiedy dół wilgotny ci będzie łożnicą.
Kiedy zimnym uściskiem marmury pochwycąPiersi twej cud i serce twoje purpurowe...Gdy wzbronią mu snów dawnych żądną snuć osnowę,A stopom biedz gościńców miłosnych tęsknicą...
Mogiła, powiernica snów moich tajemnych,(Bowiem mogiła zawsze poecie jest zwierna)W tych nocach, co nie znają snu — długich i ciemnych,
Rzeknie: Cóż ci, miłości kapłanko niewierna,Żeś nie zaznała — za czem płaczą zmarłych oczy?I czerw ci jak serdeczny wyrzut — ciało stoczy.