Życie minione
Translated from French by Bohdan Wydżga
Długo zamieszkiwałem śród portyków owych,Co je mórz słońca ogni barwiły tysiącem —Zaś kolumny wyniosłe z ich odbiciem drżącemPodobnemi czyniły do grot bazaltowych.
Fale, nalane nieba konterfektem lśniącym,Łączyły w łańcuch związków mistycznych i nowychWszechpotężne akordy grzmotów organowychZ olśniewającym oczy zachodem gorącym.
Tam to pędziłem życie pośród cichych wczasów,Śród lazurów, fal sennych, fantastycznych lasówI niewolników nagich, nasyconych wonią —
Którzy liściem palmowym chłodzili me skronieI mieli jedną troskę: zgłębić, czemu w łonieMojem chowane smutki głuchą struną dzwonią.