Życie poprzednie
Translated from French by Antoni Lange
Długom ja żył pod cieniem portyków klasycznych,Które słońca nadmorskie w blask wieńczyły złoty,A szereg kolumn prostych i majestatycznychWieczorami się zdawał jak bazaltów groty.
Wichry, mnąc obraz nieba pod morza błękitemUroczyście mistycznym sposobem mięszałySwej muzyki bogatej potężne hejnałyZe szkarłatem wieczoru w oczach mych odbitym.
Tam to żyłem ja niegdyś śród rozkoszy cichej —Śród lazurów — otoczon wszelkiemi przepychy!
Oblanych aromatem, nagich dziewic kołoPalmowemi liściami chłodziło me czoło,
A jedyną ich troską było podsycanieBólu, który mną targał w wiekuistej ranie!