Spowiedź (Norwid)

Cyprian Kamil Norwid (1821–1883)

«Ojcze Janie! Odmówiłem daninBogom rzymskim, jak wy nas uczycie;Przez słowa twe jestem chrześcijanin,Choć gladjator przez całe me życie!

«Cóż uczynię, skoro na zabawęW cyrk mię rzucą?... Życia nie wybieram,Tylko, ojcze, mam od dziecka wprawę,Że, bywało, lwy głodne rozdzieram.

«Cóż mi każesz, bym począł, gdy, możeBezumyślnie, gdy, może z nałogu,Wcisnę ręce lwu, jak dwie obroże,I poklasną mnie nieczuli Bogu?»

«Synu, ufaj! Nie na śmierć Pan woła,Lecz na świadki i gody wieczyste;Samson nie był wyrzutkiem kościoła...»............

«Alleluja!... Te salulant, Christe...»