Sonety — XIII

Elizabeth Barrett Browning (1806–1861)

Translated from English by Zofia Reutt-Witkowska

Chcesz, bym przybrała miłość w mowę, by mi onaSłów dostatek znalazła, bym na wichru faliOstrej pochodnię wzniosła — że jasno się pali,Niech oświeca nam twarze jej blasków korona? —

Do nóg ją rzucam twoich. Dłoń próżno uczonaDucha mojego w słusznej ode mnie oddaliTrzymać, ażeby wyraz dać najdoskonalejMiłości, co się skryła w tajń mojego łona.

Nie, niech miłość niewieścią zaleca twej wierzeNiewieścia godność moja, której milczeć miło, —Żem dotąd niezdobyta, choć jednasz mię szczerze,

I że rozdzieram życia swego szatę, siłąNieustraszoną hartu, bez słów, gdy lęk bierze,By jedno serca bicie bólu nie zdradziło.