Szczury wędrowne
Translated by Józef Weyssenhoff
Dwóch są gatunków szczury:Syci panowie i głodne ciury.Syte są domatorami,Głodne wędrują światami.
Wędrują tysiące mil,Nie znają spoczynku chwil,Gdzie oczy niosą, tam im droga,Nie wstrzyma ich wichura sroga.
Pną się na góry wysokie,Płyną przez morza szerokie —Niejeden zginie śród mórz, śród niw,Umarli zostają, idzie, kto żyw.
Mają ci te opryszkiStraszliwie zjadłe pyskiI głowy równo strzyżone pod sznur —Tak radykalny nosi się szczur.
Socyalistyczna gromadaNie modli się, nie spowiada,Ani chce ślubów, ani chrzcin,Kobiety są własnością gmin.
Nie zna zmysłowa ta partyaNic oprócz picia i żarcia,Nie myśli, gdy chce jeść i pić,Że dusza nasza za grobem ma żyć.
Taka już dzika hołota!Nie boi się piekła, ni kota;Kto ma, ten wróg, kto nie ma — brat,I chcą na nowo dzielić świat.
O zgrozo! wędrowne szczuryPodchodzą pod nasze mury.
Słyszę ich pisk, jak grozi i trwa —Idzie ich ćma — —
Giniemy! biada nam, biada!Do bram już zgraja dopada!...Pan burmistrz i ławników wiecNie wie co począć i co rzec.
Mieszczaństwo staje pod bronią,Klechy na trwogę już dzwonią —Własność, moralny państwa grunt,Obalić chce bezbożny bunt.
Ani te dzwony, ni giesty,Orędzia, ni manifesty,Ani tysiączny armat parkNie zwalczy biedy, co spada na kark.
I na nic też misterne szykiDawno przebrzmiałej retoryki;Nie złapać szczura na słów kwiaty —Skoczy przez wszystkie sofizmaty.
Pustym żołądkom dawać trzebaLogikę zupy, dowód z chleba,Argumentacyę nie bez okrasy,Owszem z cytatą frankfurckiej kiełbasy.
Milczący szczupak po żydowskuŁatwiej przekona ich do wniosku,Niż taki mówca MirabeauLub Marcus Tullius Cicero.