Ocalenie (Goethe)
Translated from German by Hugo Zathey
Dziewczę zdradza mię niewierneI zatruwa dni me młode,Więc nad rwiącą biegnę wodęSkończyć życie to mizerne.
Stałem tam z rozpaczą ciemną,W głowie czułem straszną spiekę,Omal, że nie wpadłem w rzekę,Świat się cały kręcił ze mną.
Naraz słyszę, że ktoś woła;Zwracam w lot tamtędy oko:„Ach, uważaj! tam głęboko“Mówi jakby głos anioła.
To nie anioł, ale żywaI prześliczna jest dziewczyna:— „Jak się zowiesz?“ — „Katarzyna“ —— „O Kasiuniu, tyś poczciwa!“
„Tyś od śmierci mię zbawiła,Tobie winien będę życie;Jednak trzeba, moje dziécię,Żebyś je uszczęśliwiła“.
Skarg na zdradę méj kochankiSłucha skromnie zapłoniona —Ja całuję.... a i ona....I o śmierci ani wzmianki.