Czegóż się smuci

Karol Antoniewicz (1807–1852)

Czegoż się smuci dusza znękana,Czegoż przyszłości się boi?Żyjesz, a życie to wielka rana,Którą śmierć tylko zagoi!

Czegoż się smuci dusza znękana,Dla nas świat prędko przepłynie,A w śmierci życia zgoi się rana,A śmierć nas pewnie nie minie.

Dusza rzuciła światła ojczyznę,I tęskny ogień w niej pała —Wypiła w czarze życia truciznę,A w czarę życia łzy wlała!

Czegoż się tęskne serce twe smuci,Zbliża się chwila rozstania!Wkrótce ci śmierci Anioł zanuci,Zanuci hymn zmartwychwstania.