Cmentarz (Zawistowska, 1913)

Kazimiera Zawistowska (1870–1902)

Twardo posnęli i nie wyjdą w pole,Choć dzwonią sierpy wśród złotej kurzawy,A dziewki, idąc wzdłuż zbożowej ławy,Wian dożynkowy przynoszą na czole.

Posnęli — w krzyżów trójramiennych kole,Wśród jagód krasy, miętą wonnej trawy,Gdzie gwiezdnooki kwitnie mlecz złotawyI pachną kwiaty w cmentarnianym dole.

Krasną opończę i pojas czerwonyWłożono gazdom na ostatnie święto.Nad nimi trawy pachną rutą, miętą —

I dym się z chałup wlecze na zagony —I błogosławi im przez carskie wrotaPreczysta maty, byzantyńska, złota.