Co dnia, co chwila...

Maria Konopnicka (1842–1910)

...Co dnia, co chwila rodzi się świat,Rodzi się nowe życie.Wieczność, to nie jest ocean lat,To skrzydeł ducha bicie.

Tam, gdzie uderzy w skrzydła swe duch,Proch rzuca spokój ciszyI leci w życia rozpęd i ruch,I kocha, cierpi, dyszy...

I niema granic wszechżycie to:Glob toczy się po globie...A co przestrzenią mędrcowie zwą,To duch — rozprężon w sobie.