Hejnał (W imię Ojca...)

Maria Konopnicka (1842–1910)

W imię Ojca, w imię Syna!Oto ziemi bić poczynaPierwsza wiosny tej godzina.

I imię Syna, w imię Ducha!Oto z zmierzchów jej wybuchaDnia nadzieja i otucha.

W imię Ojca-stworzyciela!Oto ciemność się rozdziela...Świt już idzie, świt wesela.

W imię Syna, w imię krzyża!Oto ziemi się przybliżaCzas, co szale śmierci zniża...

W imię Ducha, w imię słońca!Moc już wstaje gorejąca,Co wysyła życia gońca...

W imię Trójcy! — Dzień powstanie,Światła, ciepła ZwiastowanieAnioł niesie już po łanie...

W imię Trójcy! — Trzykroć żywySiew upadnie na te niwyPod deszcz bujny, deszcz burzliwy...

W imię Trójcy! — Nad okrajeCzarnych borów wiosna wstaje,Zakwitają życia maje!

Amen, amen ci, o Nocy,Trzykroć amen twojej mocy,Idą światła już prorocy...

Skróś przez ziemię — idą kwiaty,Skróś przez gaje — aromaty,Skróś przez błękit — huf skrzydlaty,

Skróś przez serca — ciche bicie,Skróś powietrza — pieśń o świcie,A skróś prochów — nowe życie!