Na fujarce (Konopnicka)

Maria Konopnicka (1842–1910)

A paścież mi się owieczkiW tej bujnej trawce.Niechaj-że ja sobie pogramNa tej ligawce:Oj da dana! Oj da dana!Na tej ligawce.

A tam w polu porykująDwie krówki nasze,Dziwują się graniu memu,Choć mają paszę.Oj da dana! Oj da dana!Choć mają paszę.

Dziękuję ci, mój braciszku,Mój ty jedyny,Żeś wykręcił fujareczkęDla mnie z wierzbiny.Oj da dana! Oj da dana!Dla mnie z wierzbiny!

Dziękuję ci, śliczna wiosno,Zielony maju,Za to jasne, modre niebo,Za kwiaty w gaju,Oj da dana! Oj da dana!Za kwiaty w gaju!

Dziękuję ci, wierzbo nasza,Wierzbo pochyła,Żeś mi moją fujareczkęGrać wyuczyła.Oj da dana! Oj da dana!Grać wyuczyła!