Na obczyźnie — VIII
Oj, ty ptaszę wichrem gnane,Ty jaskółko czarna, hoża,
Nigdyż patrzeć nie przestanę,Tam — za góry, tam — za morza?
Od godziny do godzinyTęskna w duszy bije troska:Gdzie to dym mej chaty siny,Gdzie to cicha moja wioska?
Jaskółeczka na skraj gniazdaPiersią pada, tuli dzieci,A mnież błędna moja gwiazdaDo mogiły gdzie doświeci?...