O Wrześni

Maria Konopnicka (1842–1910)

Tam od Gniezna i od WartyBiją głosy w świat otwarty,Biją głosy, ziemia jęczy:— Prusak dzieci polskie męczy!

Za ten pacierz w własnej mowie,Co ją zdali nam ojcowie,Co go nas uczyły matki,— Prusak męczy polskie dziatki!

Wstał na gnieździe Orzeł biały,Pióra mu się w blask rozwiały...Gdzieś do Boga z skargą leci...— Prusak męczy polskie dzieci!

Zbudziły się prochy Piasta,Wstał król, berło mu urasta,Skroń w koronie jasnej świeci,Bronić idzie polskie dzieci...

— Zwołajcie mi moje rady,Niechaj śpieszą do gromady!Zwołajcie mi moich kmieci...— Prusak męczy polskie dzieci!

Wstańcie, sioła! Wstańcie, grody!Ruszcie z brzegów Gopła wody!Bijcie dzwony od Kruszwicy,Skróś Piastowej mej ziemicy!

Bijcie, dzwony, bijcie, serca,Niech drży Prusak przeniewierca,Niech po świecie krzyk wasz leci:— Prusak męczy polskie dzieci!

Niechaj wiara moja stanie,Niech się skrzyknie zawołanie,Wici niechaj lud zanieci...— Prusak męczy polskie dzieci...