Pamięci Ignacego Domejki (Konopnicka, 1900)

Maria Konopnicka (1842–1910)

Odpłynąłeś nam za morze,Za dwoiste morze!Za to jedno tu, na ziemi,Za to drugie — boże.

A na jednem fale biją,Wicher po niem lata,A na drugiem wielka cisza,Cisza z po za świata.

A na jednem, w blaskach słońca,Łódź się rankiem chwieje,A na drugiem — noc wieczysta,Co nigdy nie dnieje.

A na jednem w maszty białeBujny wiatr podzwania,A na drugiem — czarny żagielWiecznego rozstania.

A na jednem serca biją,Łza powieki mroczy,A na drugiem — pielgrzym cichyMa zamknięte oczy.

A to jedno, w ciszy nawet,Pełne głuchej wojny,A to drugie, nawet w burzy,Ocean spokojny.

A to jedno grób twój dzieliOd rodzinnej ziemi,A to drugie łączy ciebieZ duchami bratniemi.

............

Bywaj! Bywaj pożegnany,Miły nasz tułaczu,Na tych obu morzach, gorżkichOd ludzkiego płaczu!