Zbliska widziałem
Poezye. Serya druga
Zbliska widziałem łzy wasze i troski,Zbliska waszego serca czułam bicie;Zbliska znam nędze i miasta, i wioski,I rany wasze, i życie.Zbliska znam sny te, co się nam prześniły,Tęsknoty, żale, i klątwy, i zgrzyty,I zbliska także wiem, że brak nam siłyZ przepaści wzbici się na szczyty.Zbliska słabości znam wasze i winy,I te złudzenia, co czynią z nas śpiące,Wśród ruchu wielkiej przebudzeń godziny,Choć dawno wzeszło już słońce!Na to, co dzieli nas i łamie w dwojeI od wspólnego odtrąca ogniska,Na nienawiści i na niespokojePatrzałam długo — i zbliska.
A teraz oczy moje są zmęczoneOd łez — i droga moja w mgły ucieka...Idę odpocząć w nieznaną gdzieś stronę,I patrzeć na was — zdaleka!
Ischl 29 Lipca.