Ty mi nocy śpiewaj

Maria Konopnicka (1842–1910)

Poezye w nowym układzie. Tom III, Pieśni i piosenki — Pieśni bez echa

Ty mi nocy śpiewaj jużPieśń wieczorną sennych róż,Niech to serce pije ciszęZ twych gasnących, złotych zórz...

Z czoła mego zdmuchnij dzień,Daj mi zapaść w mrok i w cień,Smętne było życie moje,Pełne burz i skwarnych tchnień...

Jedne kwiaty zwiędły mi,Drugie porwał wicher zły,A te trzecie, te ostatnie,Poją moje gorzkie łzy...

Już mam dosyć, już mam dośćTej gościny — smętny gość,Daj już polnym ziołom lichymNa mogile mojej rość...

A ta piosnka tęskniąca,Niech z nich rosy otrąca,Niechaj cichą skargą leciDo białego miesiąca!...