Hej, zazorzyło się

Maria Konopnicka (1842–1910)

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom III

Hej, zazorzyło się na niebieNa porankowy czas...

Moja dziewczyno, kocham ciebieJako Bóg widzi nas!Nie kocham ciebie na rozkosze,Ani na letkie sny,Jeno na biedę, co ją znoszę,Na smutek — i na łzy...Nie kocham ciebie na kołacze,Ani na słodki miód,Jeno na dolę, co to płacze,Na pracę i na trud...Nie kocham ciebie na pieszczoty,Na pieśni, ni na tan,Ale na krwawe poty,Co z czoła kipią w łan...Tęskność mnie dławi w czarnym chlebie,Z zdroju mi smutki pić...Moja dziewczyno, kocham ciebie,Chceszże ty moją być?...