Kubek

Maria Konopnicka (1842–1910)

Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom III

Z jednego kubka ty i jaPiliśmy onej chwili;Lecz że nam w wodę padła łza,Więc kubek my rozbili.

I poszli w świat i poszli w dal,Osobną każde drogą,Ani nam szczątków onych żal,Co zrosnąć się nie mogą...

Dziś, kiedy w skwary znojnych suszSamotne kroki niosę,Gwiazdy mi jasne z złotych krużPodają srebrną rosę.

Lecz wiem, że w żadnej z gwiezdnych czaszNie znajdzie się ochłoda,Jaką miał prosty kubek nasz,Gdzie były łzy — i woda.