Wezwanie
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom III
Nie przychodź do mnie w jasny dzień,W poranek róż majowy;Nie przychodź do mnie w jasny dzień,Bo ci na drogę padnie cieńMej cichej, smętnej głowy...
Ale przyjdź do mnie w chmurny czas,W jesienne mroczne rano;Ale przyjdź do mnie w chmurny czas,Niech blade niebo skryje nasW swą płachtę, z mgły utkaną.
Nie przychodź do mnie w szczęścia dnie,W jutrzenne życia zorze;Nie przychodź do mnie w szczęścia dnie,Gdy dłoń i serce kwiaty rwie,A ust puharem — morze.
Ale przyjdź do mnie w zmierzch i w noc,Gdy rosa pada chłodna;Ale przyjdź do mnie w zmierzch i w noc,Kiedy się życia wytli moc,A serce wyschnie do dna.
Ale przyjdź do mnie wpośród dum,W rozmyślań wielką ciszę;Ale przyjdź do mnie wpośród dum,Gdzie czarnych sosen szmer i szumMogiłę mą kołysze...