W piekle mąk długich
Poezye wydanie zupełne, krytyczne tom V
W piekle mąk długich i w okręgach ciemnych,Kędy nadziei nie wschodzą już zorze,Wśród próżnych jęków, wśród skarg nadaremnychKto Cię wyznawać będzie, wielki Boże?
Na dno przepaści i w czeluść zepchnięci,Azaliż hymnem napełnią otchłanie?Przemówiąż z grobów: Bądź wola Twa, Panie,A niech się imię Twe święci?
Siewcą Ty życia i żywych Ty Bogiem,A ludy niesiesz, jak ziarno w swej szacie...Lecz w zgubie wiecznej i za śmierci progiemKto wspomni na Cię?