Sny i prawdy (Romanowski, 1913)

Mieczysław Romanowski (1833–1863)

Jeżeli marzysz, że świat cię obsypie kwiatami,Snem to będzie;Kwiaty, kolce, łzy, radość — roznosimy samiZ sobą wszędzie.

Snem będzie, jeśli nigdy nie doznać zawoduMasz nadzieję.Lecz biada! jeślić z serca ufność już za młoduWiatr rozwieje.

Snem poklask i błyskotki, któremi tłum wita,Snem szał ludzi.Ale gdy serca dobroć czynami rozkwita,Raje budzi.

Snem duma, która w piersi ponad wszystko stawa,Snem zachcenie.Cicha, lecz najpiękniejsza młodej duszy sława:Poświęcenie.

Bóg światy — bez granic, człowiek — muszką drobnąW grób się zsuwa...Ale nad źdźbłem, nad kwiatkiem i duszą osobnoAnioł czuwa.

2 marca 1859.