Poezye Michała-Anioła Buonarrotego — XXX
Translated from Italian by Lucjan Siemieński
Deh fammiti veder in ogni loco;Chè s’infiammar dal tuo lume mi sento,Ogni altro ardoe nell’ alma mia fia spento,Per sempre accesa viver nel tuo foco.
Jo te chiamo, Signor te solo invocoContro l’inutil mio cieco tormento;Tu mi rinnova in sen col pentimentoLe voglie e’l senno, e’l valor ch’è si poco.
Tu desti al tempo l’animo, ch’è diva,E in questa spoglia si fragile e stancaLa incarcerasti, e desti al suo destino:
Tu la nutri e sostieni, e tu l’avviva;Ogni ben, senza te, Signor, le manca;La sua salute è sol poter divino.
Chciéj mi o Panie objawiać się wszędzie,Twém światłem ducha mojego rozpalać,Wszelki żar obcy w sercu mojém zalać,Póki twa miłość we mnie nie osiędzie.
Do ciebie wołam, przybądź mi o PanieW pomoc! gdyż wojnę toczą ślepe chuci;Pokonam wroga jeśli skrucha wróci,Bo go pokonać bez niéj, jam nie wstanie.
Puściłeś duszę moją w otchłań czasów,Nieśmiertelniczkę, w lepiance więzioną,I na koleje przeznaczeń rzuconą.
Strzeż ją i ukrzep do ciężkich zapasów;Jeśli sierotą Pan ją pozostawi,Któż jéj użyczy siły? kto ją zbawi?