Sztuka kochania — Księga trzecia — XXIX

Ovid (43 a. C. – 17 d. C.)

Translated from Latin by Julian Ejsmond

XXIX

Nieszczęśliwy! w jakim celusam nadstawiam oszalałyswoją własną pierś bezbronnąpod srogiego wroga strzały.

Czemuż zdradzać się samemu?Wszak żaden ptak ptasznikowinie wykłada tych sposobówjakiemi się ptactwo łowi.

Ani też nie przyjdzie na myśljako tako mądrej sarnie,ażeby sztuki gonieniazapragnęła uczyć psiarnię.

Wszystko jedno... Radzić będę —gdy korzyść dają me rady, —choćbym miał przeciwko sobieuzbroić nowe Lemniady...

Łatwowierność płci nadobnejniezawsze na zdrowie idzie.

Nie powinnyście niewiastyzapominać o Prokrydzie.