Sonet 158

Francesco Petrarca (1304–1374)

Translated by Felicjan Faleński

Pieśni Petrarki

Jak szczęściem wiecznem będzie patrzeć w Boga,Czego chcę z duszy i mieć w Niebie życzę —Tak tu, oglądać, Pani! twe oblicze,W tem życiu marnem jest mi rozkosz błoga!Ciebie nie widzieć — cóż za ból i trwoga!Widzieć — wznioślejsze czyliż są słodycze?

O mów, ty tchnienie myśli mych dziewicze!O ty, co żądze niskie masz za wroga!Gdybym mógł w ciebie w każdej patrzeć porze,Jużbym nie żądał więcej. Gdyż jak oni,O których niegdyś wieść bajeczna dzwoni,Że żyją ogniem, blaskiem gwiazd, lub woniKwiatów oddechem, — tak też i ja możeJedynie żyję, patrząc w moją zorzę! —