Sonet 317
Translated by Felicjan Faleński
Pieśni Petrarki
O ptaszku błędny! co tkliwemi dźwiękiPrzeszłości płacząc, krwawisz sobie łono!Któremu szczęścia dzionek zamroczonoZ Raju cię wziąwszy — o ty mój maleńki!Z twem udręczeniem, gdybyś mi do rękiZbiegłszy, w pierś moją zajrzał — to byś ponoDuszę tam znalazł tak niepocieszoną,Że za twe własne mógłbyś wziąść jej jęki!Z nas dwóch, ja nie wiem lepsze losy czyje?Gdyż ta, na którą płaczesz, może żyje —Podczas gdy moją śmierć mi wzięła w Niebo!Lecz w noc tę, która zimnem wskroś przenika,W kim bądź mieć wspomnień moich powiernikaStało się biednej duszy mej potrzebą! —