Sonet 9

Francesco Petrarca (1304–1374)

Translated by Felicjan Faleński

Pieśni Petrarki

Gdy gwiazda, której znaczyć czas zlecono,Powróci z Bykiem mieszkać znów w gościnie,Z płomiennych źwierza rogów siła płynie,Która świat stroi w barwę odnowioną.Wtedy, nietylko te co w światłach tonąWzgórza, kwiatami mai on jedynie —Lecz i w podziemnej, próżnej dnia krainie,Brzemiennym sobą czyni ziemskie łono,Zkąd się ten owoc, zkąd i reszta wzięła. —Tak we mnie, Laura — słońce w niewiast rzędzie —Promienistemi swojemi oczyma,

Tworzy miłosne myśli, słowa, dzieła.Lecz jakbądź rządzić je lub zwracać będzie,Przecięż już dla mnie wiosny więcej niema!