Pieśni ofiarne — 6
Translated by Józef Jankowski
Jednym pokłonem dla Ciebie, mój Boże,Do stóp Twych — jako na ojców ugorzeBielone płótno w południa godzinę,Niech me uczucia rozpostrę, rozwinę.
Jako ciężarna deszczami złotemiChmura majowa chyli się ku ziemi,Tak niech me myśli zwisną na Twym dworzeJednym pokłonem dla Ciebie, mój Boże!
Jako tęskniące do kraju żórawieDzień i noc ciągną, mdlejące już prawie,Tak niechaj ciągnę na me wieczne zorzeJednym pokłonem dla Ciebie, mój Boże!