Setnik rymów duchownych — LII
Sprosna zarazo, niechęci złośliwa,Która swe dobro wzgardą prześladujeszA w próżnowaniu tęsknicą wiek psujesz,Ni cię strach w niebo, ni nadzieja wzywa.
5 Mrozie, prze który duch śmiałości zbywa,Ty przedni owoc suszyć usiłujesz,Co pożyteczno, zniszczyć pieczołujesz,A to, co szkodzi, w twem kochaniu pływa.
Sługo piekielna, już ja rozbrat z tobą,
10 Gdyżeś przeciwna sama swej ozdobie,Tylko czas tracąc rozmnażasz ciężkości.
Wędruj, bo dobry robi dla godności.A ty, gdzie tylko mieśce zajmiesz sobie,Gnuśności, przedni jad wleczesz za sobą.