Setnik rymów duchownych — LX
Do ciebie dusza moja nadzieję wyniosła,Nie bojąc się zelżenia. Pośmiech złośliwegoNiech jej nie tyka, Panie, gdyż wyroki wieczneWiernym pociechę dają.
5 Niech obłudni żałosną hańbę za cześć mają,Mnie ty sam drogę ukaż i ścieżki bezpieczne;
Prowadź sam, ucz woli twej, boś Pan wieku mego,Ile ma pamięć zniosła.
Wspomni na dobroć swoję, która z wieki zrosła
10 I łaski, któreś czynił, na płacz strapionego,Występki młodości mej niech pamięci wieczneZ głupstwem mojem wzgardzają.
W twej łasce me nadzieje przednie siły mają.Proszę, rozszerz nademną stróże swe bezpieczne,
15 Lutościś nieprzebranej, acz z wyroku twegoKaźń na złośliwe poszła.
Sąd pokornych Pan rządzi, jego łaska rosłaZ cichymi, ścieżki takich sprawuje, bo jegoDrogi dobroć a prawda z tymi, którzy wieczne
20 Ustawy w sercach mają.
Czyń łaskę moim grzechom, bo twą władzą znają,Dla imienia twojego, w którem jest bezpiecznePokolenie, coć ufa, bo bronisz każdego,Z kim się twa bojaźń zniosła.
25 Radość wiecznie trwająca tym w nagrodę poszła,Ziemia, dziedzictwem znana, potomka dobrego,Bo wstydliwym podporą są wyroki wieczne,Z tych swą cześć dobrzy mają.
Z tymi swoje źrenice me oczy puszczają,
30 Bo tak me nogi będą od sideł bezpieczne,Zmiłuj się, Boże dobry, przyjmi wzgardzonego,Żebyć stąd chwała rosła.