Tydzień
Pamiętaj sobie, mój synku:Niedziela dzień odpoczynku,Poświęć ją na chwałę Boga,Nie pracuj, dziecinko droga!
Poniedziałek ledwie świta,Każdy się już z pracą wita,I ty, synu, chociaż mały,Pracuj, pracuj dzionek cały.
Trzeci z rzędu idziewtorekidzie wtorek;Jeźli chcesz mieć pełny worek,Pracuj żwawy i ochoczy:Bo i to dzionek roboczy.
A po wtorku znowu środa;Bóg łaskawy sił ci doda,Pracuj żwawy i ochoczy:Bo i to dzionek roboczy.
A po środzie czwartek idzie,Jeżeli żyć nie chcesz w biedzie,Pracuj żwawy i ochoczy:Bo i to dzionek roboczy.
Piątek to dzień męki Pana,Łaska ludziom z nieba dana,Pracuj żwawy i ochoczy:Bo i to dzionek roboczy.
Zbliża się wreszcie sobota;Kończy się w wieczór robota,A nazajutrz znowu czekaOdpoczynek dla człowieka.