Oczekiwanie (Napierski)

Stefan Marek Eiger (1899–1940)

W mojego domu białych ścianachstaromodne firanki, zielone żaluzje.W każdem oknie staję na czatach:szyby patrzą, wylękłe i groźne.

Na parapecie ustawiłem bukiet,wymalowałem chmurne framugi.Słyszę: stukają wróble, biją drobne dzioby,żalą się stwory w jęku długim szarugi.

Ale on nie nadchodzi. Dźwięczą fontannyi smak ołowiu podpływa pod wargi —czesze włosy księżyc zaranny,rzuca grzebień w studnię bez dna.

A on zęby szczerzy, w gałązkach krąży,w dach wali rudy, w rynnach się sroży,z Zachodu na Wschód burzyciel dąży,w drzewach, nie we mnie, miota się dech boży!

Feliksowi Konopce