Pieśń młodych skautów

Władysław Bełza (1847–1913)

Święta miłości kochanej OjczyznyOto w Twą służbę wchodzi hufiec nasz!Od lat najmłodszych do późnej siwizny —Pragnie przy Tobie czujną trzymać straż.Równajmy krok,Wytężmy wzrok,Czy się gdzie podstęp nie kryje;Uderzmy w ton,Silny jak dzwon,Polska niech żyje! niech żyje!

My łez nie ronim nad Twoją mogiłą,Bo nie wierzymy, żeś złożona w grób!W nas życie młode tętni całą siłą,Żyć dla Cię chcemy, nie konać u stóp!Równajmy krok — i t. d.

Pragniemy spajać nadziei ogniwa,Że nam zwycięstwo da nabyty hart:Że i Ty z nami żyć będziesz szczęśliwa,I każdy syn Twój będzie Ciebie wart!Równajmy krok — i t. d.

Będziem iść karnie pomimo przeszkody,Będziem z zapałem walczyć o Twój byt!Aby w nagrodę kiedyś z piersi młodej —Okrzyknąć Twego odrodzenia świt!Równajmy krok, — i t. d.