Przysięga. Nowele — całość
„Szeroka woda we Wiśle...„Powiedz panienko swe myśle!“
Na lwa srogiego bez obawy wsiędziesz,I na ogromnym smoku jeździć będziesz...
Kiedy ranne wstają zorze,Tobie ziemia, Tobie morze.
Tobie śpiewa żywioł wszelki...
Dobranoc Ci, Panno święta,Bez zmazy grzechu poczęta —Dobranoc!Dobranoc, wonna lilijo,Niepokalana Maryjo —Dobranoc!
I słyszę szum, i słyszę jęk,Drgające słyszę głosy;I w sercu mam złowieszczy lęk,A oczy pełne rosy.
„Czy to już kuniec świata!Syn traduje ojca, brata,Córka za łeb matkę sięga —Że cię piekło nie dosięga,Dyablico!...“
„Torba kaszy, torba mąki i torba słoniny —Ma Podlasiak na rok cały leguminy.“
Szlachta zagonowa: jeden kradnie, drugi chowa.
„Chociaż czyny wielkiemi świata nie zadziwiałBył wyższym — Uszczęśliwiał“.
— — O weź mnie, otocz ramionami potęgi,— — ukryj na piersi swojej i nie daj mnie— — śmierci...Kocham Cię i chcę żyć.— — O weź mnie, bo boję się sama, bo noc— — pełza, bo śmierć wyciąga straszne szpony— — po mnie, bo już czuję jej oddech straszny...Kocham Cię i chcę żyć!Chcę żyć!— — Choćby życiem robaka, choćby życiem rośliny —— — Chcę żyć, chcę żyć! —Kocham Cię!— — Noc mnie wypija, śmierć mnie okręcaczarnemi skrzydły, ginę, przepadam — —Zbaw mnie...Kocham Cię!...
Rozkwitnę na twej piersi kwiatem szczęścia,kwiatem miłości, kwiatem życia.I słodką pieśń dziękczynienia zaśpiewam ci,o zbawco mój... —