Nad wodą wielką
Nad wodą wielką i czystąStały rzędami opokiI woda tonią przejrzystąOdbiła twarze ich czarne.
Nad wodą wielką i czystąPrzebiegły czarne obłokiI woda tonią przejrzystąOdbiła kształty ich marne.
Nad wodą wielką i czystąBłysnęło wzdłuż i grom ryknąłI woda tonią przejrzystąOdbiła światło, głos zniknął.A woda, jak dawniej czysta,Stoi wielka i przejrzysta.
Tę wodę widzę dokołaI wszystko wiernie odbijam,I dumne opoki czoła,I błyskawice pomijam.
Skałom trzeba stać i grozić,Obłokom deszcze przewozić,Błyskawicom grzmieć i ginąć:Mnie płynąć, płynąć — i płynąć!...
Lausanne, 1838.