Kto lecie proznuje, zimie poczuje (Biernat z Lublina, 1910)
Traducido del latín por Biernat z Lublina
Mrówka śrzód lata robiła,Żyto do jamy nosiła,Na zimę sie przyczyniając,A przyszły czas przeglądając.A kobyłki nic nie dbały 5
Ani sie ocz pracowały:Śpiewaly lecie po łące,Gdy było słońce gorące.Potym zima przyśpieszyła,Wszytko ziele posuszyła; 10
Mrówki tego nic nie dbały,Bo dosyć żywności miały.Kobyłki kiedy opadły,A nie miały, coby jadły,Bardzo się są zatroskały, 15
Mrówek o pomoc żądały.
Mrówki sie z nich naśmiewały,A ich lenistwo karały:„A czemuście tak gnuśne były,„Żeście lecie nie robiły?“ 20
Ony im odpowiedziały:„Wszakeśmy nie proznowały:„Latałyśmy, słodko śpiewając,„Ludziem wesele działając“.Mrówki rzekły: „Siostry łaskawe! 25
„Gdyście tako śpiewające,„Dziś sie tańcem zagrzewajcie,„A tak lata doczekajcie!“Kto we żniwa patrzy chłodu,Nacierpi sie zimie głodu: 30
A kto sie nie chroni znoju,Pożywie chleba w pokoju.