Przyjaźń małego stoi za wielkiego
Traducido del griego antiguo por Biernat z Lublina
Lew, iż się był upracował.Rozciągnąwszy się w gaju, spał.Mysz, gdy się z myszą goniła,Na nogę mu nastąpiła.Lew się ze snu prędko rzucił, 5
A onę mysz wnet uchwycił;A gdy ją już chciał udawić,Tako sie mu jęła modlić:„Miły lewku! Nie zabijaj,„Łaskę nade mną udziałaj: 10
„Nie radamci to uczyniła,„Iżem cię tak przebudziła“.A lew przedtym, niż ją puścił,O tej rzeczy tako myślił:„A cóżby tu sławy nabył, 15
„Bych tak liche zwierzę zabił?„Miłosierdzie z nią udziałam,„Przyjaźń sobie jej zachowam;„Możeciem sie co przygodzić,„W czym mi potrzebna może być“, 20
I, puściwszy ją, w lesie chodził,Owa sie w sidlech uwadził;A gdy ich sam nie mógł stargać,Ubogi lew począł stękać.Mysz, to słysząc, przybieżała, 25
A lwa barzo żałowała,Iż wpadł w tako ciężkie jęctwo,Gdyż jej czynił dobrodziejstwo.Wnet sie ku sidłu rzuciłaA on powróz przekąsila; 30
A także lwowi pomogłaI od śmierci go wywiodła.Ta powieść uczy mocarze,Któreś też nieszczeście karze,By nikogo nie wzgardzali, 35
Sąli wielcy albo mali.