Echa muzyczne — całość

Aleksander Głowacki (1847–1912)

Trudno! nie można powstrzymać strumienia,Ani młodzieńczych uniknąć nadużyć —Kroczące naprzód nowe pokoleniaKruszą narzędzia, co im nie chcą służyć.

Powróciłem z podziemnej otchłani,Z posępnego umarłych królestwa —I wciąż widzę, jak cierpią skazani,Widzę wieczność męki i nicestwa...I straciłem u piekielnych progówPamięć szczęścia i słonecznych bogów.Zostawiłem za straszliwą bramąMej miłości i walk moich ślady,A wyniosłem ból i rozpacz samą...

A kto chce rozkoszy użyć,Niech idzie do wojska służyć...

Nie dlatego śpiewam, coby słychać było,A ino dlatego, żeby się nie cniło.

Nie dlatego śpiewam, żebyście słyszeli,A ino dlatego — niech się świat weseli! — hu! — ha!...

Nieszczęśliwy czasie, pokochaliśma się;Przyszła ta godzina, rozejść się musima.Choć się rozejdziemy, każde w inną stronę,Przecie nasze serca są nierozłączone ...Najświętsza Panienko! pocieszże mnie, pociesz,Bo mnie nie pocieszy matka, ani ociec.Najświętsza Panienko! tyści matka moja,Pocieszże mnie, pociesz, jeśli wola Twoja!

Szła sierotka po wsi — obsiedli ją źli psi;Nie miał się kto obrać — sieroteczkę ognać.Obrał ci się, obrał — sam Pan Jezus z nieba,I sierotkę ognał — kawałeczkiem chleba...

Idź, moja dziecino, do cudzej macierze,Niechże ona tobie koszulkę wypierze.Oj, jak mi ją pierze — lecą z niej paździerze,A jak mnie obłóczy, po ziemi mnie włóczy...

W zielonym gaiku ptaszkowie śpiewają,A mego Jasieńka na wojnę wołają.Już nie roczek, nie dwa, jak się wojna toczy,Moja maluleńka wypłakała oczy...