Pokrywa

Charles Baudelaire (1821–1867)

Traducido del francés por Bohdan Wydżga

Gdziekolwiekby się udał w świata krańce cztery —Czy pod zwrotnikarównika żary, czy w biegunów lody —Czy sługa Chrystusowy, czy dworak Cytery —Żebrak lichy, czy Krezus — czy stary, czy młody —

Mieszczuch — wieśniak — samotnik, czy dziecię ulicy —Czy bystrego umysłu, czy duszy ospałej —Wszędzie człowieka nęka trwoga tajemnicy,Że pogląda do góry drżący i struchlały.

W górze Niebo — sklepienie, co przygniata ludy —Pułap jarzący, zwodny teatralnej budy,Gdzie po krwi depcze banda histrjonów ambitna;

Postrach grzesznych, szalonych wybawienia barka —Niebo! — pokrywa czarna olbrzymiego garka,W którym warzy się Ludzkość — wielkość nieuchwytna.