Bronisławowi Z. z piórem

Cyprian Kamil Norwid (1821–1883)

Niech nie uwodzi ubóstwem powabuPióro ze skrzydeł sępa Senegalu.Zwą go pustelnik i mędrzec («Marabu»),Ważyć się lubi w obłokach z opalu,Spieczoną gardząc ziemią, woła «Abu!»(«Ojcze!») — i pióro zwykł tracić bez żalu,Bo z wysokości je tych wielkich rzuca,Gdzie już nie wzdycha się!...Tam, niebo — — płuca!