Widziałem niegdyś
Traducido por Leopold Blumental
Widziałem niegdyś wiele cudnych kwiatówNa mojej drodze kwitnących w ustroniu;Ale mi po nie schylać się nie chciało,I ominąłem je na dumnym koniu.
Dziś kiedy grób mój już rozwarty czeka,Gdy śmierć i troska mieszkają w mem łonie, –Często w pamięci z szyderstwem dręczącemWzgardzonych kwiatów wieją na mnie wonie.
Szczególnie jeden z nich: ognisto – żółtyBratek ten – sercu nie daje spokoju;Żal mi, żem kwiatka owego nie zerwał:Z dziką dzieweczką nie pił z uciech zdroju…
Pociecha jedna: że Letejskie wodyNie utraciły jeszcze dawnej mocy,Że głupie serce człowieka ukojąNajsłodszym czarem zapomnienia nocy!