Dobranoc (1896)

Karol Antoniewicz (1807–1852)

Czarna chmura chmurę goni,Na zachodzie grzmi i błyska,Blada lampka w chmurach błyska,Lutnia na dobranoc dzwoni.

Niechaj puhar z mojej dłoniKażdy z was do ust przyciska;Noc już bliska, noc już bliska,Lutnia na dobranoc dzwoni.

Z wami słodycz snów podzielę;Zdrój się marzeń pełny toczy,Zamknijmy znużone oczy!

Bądźcie zdrowi, przyjaciele!Lampa zgasła, noc nas wola,Dobranoc wszystkim dokoła!