Życie (Antoniewicz, 1828)

Karol Antoniewicz (1807–1852)

Ah ici bas la douleur a la douleur s’enchaine,Le jour succede au jour et la peine a la peine.Lamartine.

I czemu płakać gdy szczęście odpływa?Łza w chybkiem pędzie wstrzymać go nie zdoła;Rzuć tylko okiem z roszonym do koła:Szczęście, na bezdnie grobu spoczywa. — —

Czas na swych skrzydłach i młodość porywa;Połysk łudzący szczęścia się rozpłynął;A gdy się groźno, świat oczóm rozwinął,Naytkliwsze serca potargał ogniwa! —

Wszak życie nasze ma szczęścia nie wiele;I łzy przelane, głuche roszą głazy,Marą, są szczęścia łudzące obrazy;

Lecz ból i smutek dostawszy w udziele,Czemuż nad iednym, ronić łzy cierpieniem,Gdy całe życie iest tylko westchnieniem?