Na śmierć Kornela Ujejskiego

Kazimierz Gliński (1850–1920)

Jezus Marya!... dzwon za dzwonem znowu huczy, grzmi,Uszy pełne owych dzwonów, aż się w głowie ćmi,Czy głąb’ ziemi się otwarła i wyszły z tej ziemiWszystkie miasta zatopione z dzwonami swojemi?

Ziemio! ziemio! czy twą pieśnią tylko dzwonów pieśń?...Czy miejsc innych niemasz, matko! nad tę grobów cieśń?...Żadneż dźwięki w słuch nie wpadną, żadne inne tony,Tylko pieśni pogrzebowe, tylko dzwony — dzwony?!

Tak niedawno jak nas strwożył podwawelski dzwon:Zszedł w mogiłę pieśniarz jeden — dzisiaj nowy zgon!W groby idzie gwardya stara, może z męką w duszy,Że już arfy Dawidowej żadna dłoń nie ruszy.

Nigdy jeszcze wóz żałobny nie zolbrzymiał tak,Nigdy jeszcze tak nie czerniał wielki krzyża znak,W wieczność poszedł mąż natchniony z tej drużyny bratniej,Której pierwszy pokłon — Bogu, grobom był — ostatni!...

Czuję dreszcze i pot krwawy, wodzę błędny wzrok,Twarz mi blednie, czoło blednie i omdlewa krok,Słuch wytężam... Cisza senna wzdłuż krainy Lecha,Tyle grzmiało pieśni wielkich — dziw żadnego echa!...

Drzemią pola Maratonu, pełne ciszy, snu,Dzisiaj żadnej pieśni gończej nie zabraknie tchu...Jęki dzwonów się kołyszą na powietrza lali,Płyną w ciszę... giną w pustce — Sardes się nie pali!

Nie żal Ciebie mi, Pieśniarzu! choć porzucasz nas,Nie żal Ciebie, że odchodzisz — w sam odchodzisz czas!...Na wezgłowiu z laurów spoczniesz w swych praojców grobie,Wizje złote, mary złote, będą śnić się Tobie.

W sam czas, w sam czas pieśni Twojej zatrzymał się dech,Chciałbyś arfy swej pieśń słyszeć — nie schwyciłbyś ech —Po przeżytych dniach dzisiejszych — po minionych dobach,Precz — precz od nas, dusze wielkie!... lepiej, lepiej w grobach!!...

Kazimierz Gliński.