Zając (Junosza, 1889)

Klemens Szaniawski (1849–1898)

Oj, w kalinowym lesie,Oj, dyabeł babę niesie!

Ale upadł i jęknąłBo mu zara grzbiet pęknął!

Ej, moja Małgorzato,Nie zważaj ty se na to!Bo choć na dworze zima,Ale za piecem lato!Hu! ha!