Gdyś raz zapłakał...
...Gdyś raz zapłakał nad cierpiącym światemI bólu ziemi był bratem,Już ci otwartyPrzez cieniów wartyRaj nadziei, błękitnym okwitniony kwiatem;Już dusza twa, bosko cicha,Światło pokoju wydycha,Które anioł przyszłości po promieniu zbieraW alabastrowe urny,Iż dziś już na ten świat chmurnySrebrzystym różem jutrzenka przeziera...