Gwiazdka (Konopnicka, 1922)
O gwiazdeczko złota,Gwiazdko ukochana!Wyglądaliśmy cięOd samego rana.
Wyglądaliśmy cięDrobnemi szybkami,Rychło się ukażeszWysoko nad nami.
Świeci się choinka,Mateczka nas ściska:— Ot tobie koniczek,Ot tobie kołyska.
A ty, sieroteńko,Co stoisz za drzwiami,Otrzyj łezki z oczu,Pójdź i ciesz się z nami.
Jest tu i dla ciebieMiejsce wśród gromadki;Wszyscyśmy dziś bracia,Dzieci jednej matki.